TRZY PYTANIA DO... JANA RUTKOWSKIEGO głównego ekonomisty w Biurze Banku Światowego w Polsce - Od 2009 roku płaca minimalna wzrośnie o 150 zł i wyniesie 1276 zł. Będzie stanowić 40 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Czy tak duży wzrost nie spowoduje, że pracownicy zarabiający niewiele więcej będą domagać się podwyżek?
- Podwyżka płacy minimalnej niewątpliwie spowoduje taki efekt. Podwyżek mogą się domagać jednak tylko ci pracownicy, którzy zarabiają niewiele więcej. To normalne zjawisko, bo każda taka osoba będzie chciała zachować dotychczasową relację swojego wynagrodzenia do płacy minimalnej, zwłaszcza jeśli wzrost tej ostatniej jest wysoki. A to jest możliwe tylko poprzez żądanie podwyżek. Nie sądzę, aby to zjawisko miało masowy charakter. Po podwyżce płacy minimalnej struktura wynagrodzeń wróci do równowagi, bo pensje, a więc także średnie wynagrodzenie, wciąż rosną. Zwiększane raz w roku wynagrodzenie minimalne obniża się więc w ciągu roku w stosunku do reszty płac.
• Czy pracodawcy spełnią żądania pracowników?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.