"Propozycja rządu to nie reforma KRUS, ale mydlenie oczu"

Prof. Katarzyna Duczkowska-Małysz, kierownik Katedry Rozwoju Obszarów Wiejskich w Szkole Głównej Handlowej
Prof. Katarzyna Duczkowska-Małysz, kierownik Katedry Rozwoju Obszarów Wiejskich w Szkole Głównej Handlowej Fot. Marek MatusiakDGP
24 lipca 2008

Rozmawiamy z prof. KATARZYNĄ DUCZKOWSKĄ-MAŁYSZ, kierownikiem Katedry Rozwoju Obszarów Wiejskich w Szkole Głównej Handlowej - Nie ma powodu, aby rolnik płacił dziesięć razy niższe składki niż jego sąsiad prowadzący zakład usługowy i płacący składki do ZUS. Rolnicy mający gospodarstwa powyżej 11 hektarów osiągają przychody podobne do ludności pozarolniczej. Przedstawiona przez rząd reforma KRUS to proteza rozwiązań.

Kolejne rządy zapowiadają reformę KRUS. Teraz Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przygotowało kolejny projekt. Czy faktycznie coś się zmieni?

- Nic. To proteza rozwiązań. Polski rząd próbuje mydlić wyborcom z miast oczy, że coś się zmienia. A tak naprawdę chodzi wyłącznie o zachowanie obecnego . Resort rolnictwa planuje, aby od przyszłego roku zdecydowana większość rolników na przyszłą emeryturę płaciła 764 zł rocznie i 78 zł kwartalnie na ubezpieczenie wypadkowe, chorobowe i macierzyńskie. Z budżetu nadal będzie finansowana składka zdrowotna rolników. Dla porównania szewc prowadzący niewielki punkt usługowy miesięcznie tyle płaci do ZUS. Jestem zdumiona, że działające w Polsce organizacje skupiające małych i średnich przedsiębiorców, na przykład Związek Rzemiosła Polskiego, do tej pory nie przeprowadziły skutecznej kampanii przeciwko nierównemu traktowaniu drobnych przedsiębiorców.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.