Kliniki się zadłużają, bo leczą najtrudniejsze przypadki

Założenie, że każdy pacjent wymaga tylko podstawowego leczenia, zabezpiecza NFZ przed gwałtownym zwiększaniem kosztów, ale stwarza problemy finansowe w klinikach leczących skomplikowane przypadki.

Jednym z nierozwiązanych problemów ochrony zdrowia jest określenie roli szpitali klinicznych w istniejącym systemie, ich pozycji, zadań i sposobu finansowania. Większość z nich (w sumie jest ich 44) ma, jak na polską służbę zdrowia, bardzo duże budżety. Niestety, ponosi jeszcze większe koszty. Zobowiązania wymagalne samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej utworzonych przez jednostki samorządu terytorialnego zmniejszyły się w okresie od 30 czerwca 2005 r. (początek obowiązywania ustawy o restrukturyzacji ZOZ) do 31 grudnia 2007 r. z 5,111 mld zł do 1,380 mld zł, czyli o około 73 proc. Natomiast zobowiązania zakładów opieki zdrowotnej podległych centralnym organom administracji publicznej, czyli przede wszystkim szpitali klinicznych, spadły z 973 mln zł do 800 mln zł, czyli zaledwie o 18 proc.

Pozostało 71% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.