Już nie tylko powstanie niepełnosprawności w dorosłym życiu przestaje być przeszkodą do otrzymania wsparcia za opiekę. Coraz częściej organy odwoławcze przyznają je również małżonkom.
W 2019 r. przybyło 11 tys. osób z prawem do świadczenia pielęgnacyjnego. Z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przekazanych DGP wynika, że miesięcznie gminy wypłacały je dla 142,7 tys. opiekunów. Liczba świadczeń sukcesywnie rośnie, ale nie jest to spowodowane zmianą przepisów, która rozszerzałaby grono osób uprawnionych. Wręcz przeciwnie, to efekt działań podejmowanych przez samych opiekunów oraz korzystnej linii orzeczniczej, jaką w ich sprawach zajmują samorządowe kolegia odwoławcze (SKO) oraz sądy.
Wyrok TK argumentem
Od 2013 r. warunkiem uzyskania świadczenia jest to, aby niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała, zanim skończy ona 18 lat lub 25 lat (jeśli się uczyła). Ten wymóg powoduje, że wsparcie jest kierowane głównie do rodziców niepełnosprawnych dzieci. Jednak jak przyznają same gminy, od dłuższego czasu większość wniosków, jaka do nich wpływa, pochodzi od osób, których członek rodziny doznał uszczerbku na zdrowiu w dorosłym życiu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.