Zmarnowano potencjał projektu nowego kodeksu pracy

prawo9
Coraz bardziej prawdopodobne jest to, że zapowiedzi przygotowania zmian w obecnym k.p. miały jedynie wizerunkowy charakter. Na prace komisji kodyfikacyjnej wydano ok. 1 mln zł, więc niełatwo było wytłumaczyć, że jej dorobek trafi do szuflady. Deklaracja wdrożenia choćby części propozycji przedstawionych w projekcie nowego k.p. sugerowała, że publicznych pieniędzy nie wyrzucono w błoto. ShutterStock
12 lutego 2019

Rząd nie przygotował do tej pory projektów nowelizacji kodeksu pracy na bazie dorobku komisji kodyfikacyjnej. Tracą na tym i pracodawcy, i pracownicy.

4149693-.jpg
Propozycje zmian do wykorzystania

W przyszłym miesiącu minie rok od momentu, gdy komisja kodyfikacyjna przedstawiła projekt nowego kodeksu pracy. Rząd – z uwagi na m.in. brak poparcia partnerów społecznych – zrezygnował z uchwalenia tych regulacji. W kwietniu 2018 r. Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej, zapowiedziała jednak, że dorobek komisji nie zostanie zmarnowany.

– Pewne elementy dotyczące czasu pracy przygotujemy jako propozycje nowelizacji kodeksu pracy. Jakie tam będą szczegóły, powiemy, jak będziemy mieli konkret, żeby nie wylać dziecka z kąpielą – wskazała.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.