Pieniądze publiczne powinny być przeznaczone przede wszystkim na świadczenia bezpłatne, np. na leczenie nowotworów. Do częściowo refundowanych ze środków NFZ muszą jednak dopłacić pacjenci.
Koszyk świadczeń gwarantowanych stał się w ostatnich latach swoistym zaklęciem, którym chętnie posługują się kolejne ekipy zapowiadające zdecydowaną reformę służby zdrowia. Jest to zaklęcie bezpieczne, bo trudno znaleźć przeciwników jego wprowadzenia. Opowiadają się za nim zarówno zwolennicy dopłat do leczenia, jak i ci, którzy przeciw tym dopłatom zdecydowanie protestują. Domagają się go tak samo osoby nastawione prorynkowo, jak i przeciwnicy rynku; dyrektorzy szpitali, lekarze, pielęgniarki i pacjenci.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.