Rząd chce skrócić czas pracy i wydłużyć okresy rozliczeniowe

29 stycznia 2009

Pracodawcy mają uzyskać prawo do skracania czasu pracy w zamian za obniżkę pensji. Nie będzie przymusu zawierania umów o pracę.

Okres rozliczeniowy czasu pracy może wynosić 12, a nie jak obecnie (z nielicznymi wyjątkami), trzy miesiące. W tym czasie pracownik musiałby wypracować swój limit godzin, ale w niektórych miesiącach mógłby pracować krócej, w innych dłużej. Zależałoby to od potrzeb pracodawcy, liczby zamówień, jakie w danym czasie otrzymuje. To jedna z rządowych propozycji zmian w kodeksie pracy, która ma przeciwdziałać skutkom kryzysu gospodarczego. Wczoraj odbyło się posiedzenie Prezydium Komisji Trójstronnej poświęcone m.in. tej sprawie. Zdaniem Jolanty Fedak, ministra pracy i polityki społecznej, propozycje rządu są korzystne dla pracowników i związki zawodowe powinny być im przychylne.

- Możemy zgodzić się na wydłużenie okresu rozliczeniowego, ale na pewno nie we wszystkich zakładach pracy - mówi Jerzy Langer z NSZZ Solidarność, zastępca przewodniczącego Rady Ochrony Pracy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.