Rok 2023 jest trzecim już rokiem obowiązywania przepisów pozwalających na opłacanie przez niektóre spółki podatku dochodowego w formie ryczałtu od dochodów spółek, który potocznie jest określany jako estoński CIT. Dopiero jednak zmiany wprowadzone od 2022 r. sprawiły, że ta forma opodatkowania bardzo zyskała na popularności - pisze Radosław Kowalski, prawnik, właściciel kancelarii doradztwa podatkowego.
Chodzi tutaj nie tylko o zmiany dotyczące samego ryczałtu od dochodów spółek, lecz także wprowadzone przez Polski Ład zmiany dotyczące składki zdrowotnej i „ucieczkę do przodu” niektórych przedsiębiorców poprzez zakładanie spółek czy przekształcanie ich jednoosobowych działalności gospodarczych (tj. prowadzonych na podstawie wpisu do CEIDG) w spółki. W efekcie biurom rachunkowym wciąż przybywa klientów będących spółkami opodatkowanymi estońskim CIT. Niestety, jak to często bywa w takich sytuacjach, część podatników, wybierając ryczałt od dochodów spółek, nie do końca to przemyślała i dla nich to rozwiązanie nie zawsze okaże się całkowicie korzystne. W dodatku z uwagi na nowatorski charakter tej formuły opodatkowania cały czas pojawiają się nowe pytania i wątpliwości związane z jej stosowaniem, co jednak nie powinno szczególnie zmniejszać jej atrakcyjności dla niektórych podatników. By nieco odczarować estoński CIT, prezentujemy wybrane mity, z jakimi można się spotkać, a także fakty, które mogą się wydawać nie do końca prawdziwymi.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.