Autopromocja

Jedlak: Urzędnik bezkarny niekoniecznie z winy ustawy

Krzysztof Jedlak, kierownik działu podatki
Krzysztof Jedlak, kierownik działu podatkiDGP / Wojtek Gorski
8 stycznia 2013

Teoretycznie funkcjonariusz publiczny może ponieść – np. wobec Skarbu Państwa, który został zmuszony do wypłaty odszkodowania przedsiębiorstwu czy obywatelowi – odpowiedzialność majątkową za rażące naruszenie prawa.

Ogłoszenie kilkanaście miesięcy temu ustawy, która o tym mówi, poczytywano za wielki sukces. Wreszcie jest bat na urzędników – mówili jedni. Skończyła się ich samowola i bezkarność – dodawali następni. Na szczęście historie z wykańczaniem firm przez pracowników fiskusa nie będą mogły się powtórzyć – oddychali z ulgą inni. Co się zmieniło? Nic. W praktyce o odpowiedzialności nie ma mowy, co nie znaczy, że ustawa jako straszak, a nawet instrument walki z wyjątkowo oczywistymi nieprawidłowościami, nie jest potrzebna. Problemy leżą jednak gdzie indziej.

Urzędnik może być ukarany, jeśli rażąco naruszył prawo. Mówiąc w uproszeniu, jeśli zrobił coś, co jest oczywiście sprzeczne z brzmieniem przepisów. Natura naszych regulacji – zwłaszcza podatkowych – jest jednak taka, że rzadko który przepis jest prosty i jednoznaczny, jego brzmienie zaś nie pozostawia żadnych wątpliwości. Jak twierdzą specjaliści, skoro jednak przepis trzeba interpretować, to tym samym raczej nie można go rażąco (w zawiniony i oczywisty sposób) naruszyć – a przynajmniej jest to nie do udowodnienia. Można się co najwyżej w interpretacji pomylić... Na dodatek, nawet jeśliby się tak zdarzyło, że urzędnik rażąco naruszył prawo, to musiałoby to zostać wyraźnie powiedziane i zapisane w ostatecznej decyzji czy wyroku, by Skarb Państwa mógł się na to powołać. A i tak, wyjąwszy przypadki umyślnej winy, odpowiedzialność funkcjonariusza jest ograniczona do 12-krotności wynagrodzenia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.