Jedlak: Urzędnik bezkarny niekoniecznie z winy ustawy

Krzysztof Jedlak, kierownik działu podatki
Krzysztof Jedlak, kierownik działu podatkiDGP / Wojtek Gorski
8 stycznia 2013

Teoretycznie funkcjonariusz publiczny może ponieść – np. wobec Skarbu Państwa, który został zmuszony do wypłaty odszkodowania przedsiębiorstwu czy obywatelowi – odpowiedzialność majątkową za rażące naruszenie prawa.

Ogłoszenie kilkanaście miesięcy temu ustawy, która o tym mówi, poczytywano za wielki sukces. Wreszcie jest bat na urzędników – mówili jedni. Skończyła się ich samowola i bezkarność – dodawali następni. Na szczęście historie z wykańczaniem firm przez pracowników fiskusa nie będą mogły się powtórzyć – oddychali z ulgą inni. Co się zmieniło? Nic. W praktyce o odpowiedzialności nie ma mowy, co nie znaczy, że ustawa jako straszak, a nawet instrument walki z wyjątkowo oczywistymi nieprawidłowościami, nie jest potrzebna. Problemy leżą jednak gdzie indziej.

Pozostało 77% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.