Teoretycznie funkcjonariusz publiczny może ponieść – np. wobec Skarbu Państwa, który został zmuszony do wypłaty odszkodowania przedsiębiorstwu czy obywatelowi – odpowiedzialność majątkową za rażące naruszenie prawa.
Ogłoszenie kilkanaście miesięcy temu ustawy, która o tym mówi, poczytywano za wielki sukces. Wreszcie jest bat na urzędników – mówili jedni. Skończyła się ich samowola i bezkarność – dodawali następni. Na szczęście historie z wykańczaniem firm przez pracowników fiskusa nie będą mogły się powtórzyć – oddychali z ulgą inni. Co się zmieniło? Nic. W praktyce o odpowiedzialności nie ma mowy, co nie znaczy, że ustawa jako straszak, a nawet instrument walki z wyjątkowo oczywistymi nieprawidłowościami, nie jest potrzebna. Problemy leżą jednak gdzie indziej.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)