Resort finansów myśli nad stworzeniem własnej uczelni wyższej. To dałoby mu możliwość szkolenia kadr skarbowych od zera.
Dziś pracownicy i funkcjonariusze fiskusa poszerzają wiedzę w Krajowej Szkole Skarbowości (KSS). To jednak tylko miejsce, w którym odbywa się proces doskonalenia zawodowego czy szkolenia w konkretnych obszarach. Z ustaleń DGP wynika, że w resorcie finansów zrodził się pomysł powołania uczelni wyższej, która edukowałaby skarbowców od zera i przygotowywała do pracy w Krajowej Administracji Skarbowej (KAS). – Policja ma szkołę wyższą w Szczytnie, straż pożarna – w Warszawie. Nie ma powodów, aby skarbówka nie pokusiła się o własną – mówi nasz informator z Ministerstwa Finansów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.