Magisterium z uszczelniania. W MF zrodził się pomysł powołania uczelni wyższej

Uniwersytet uczelnia studenci
<p>Z ustaleń DGP wynika, że w resorcie finansów zrodził się pomysł powołania uczelni wyższej</p>shutterstock
24 maja 2021

Resort finansów myśli nad stworzeniem własnej uczelni wyższej. To dałoby mu możliwość szkolenia kadr skarbowych od zera.

Dziś pracownicy i funkcjonariusze fiskusa poszerzają wiedzę w Krajowej Szkole Skarbowości (KSS). To jednak tylko miejsce, w którym odbywa się proces doskonalenia zawodowego czy szkolenia w konkretnych obszarach. Z ustaleń DGP wynika, że w resorcie finansów zrodził się pomysł powołania uczelni wyższej, która edukowałaby skarbowców od zera i przygotowywała do pracy w Krajowej Administracji Skarbowej (KAS). – Policja ma szkołę wyższą w Szczytnie, straż pożarna – w Warszawie. Nie ma powodów, aby skarbówka nie pokusiła się o własną – mówi nasz informator z Ministerstwa Finansów.

Jego zdaniem rozwiązałoby to problem z rekrutacją odpowiednich pracowników, ale też funkcjonariuszy celno-skarbowych. – Możliwości przyciągania ludzi do KAS, jak to w administracji publicznej, są ograniczone, więc lepiej stawiać na edukowanie ludzi od początku. Oczywiście po ukończeniu takiej szkoły nie trzeba od razu zostawać skarbowcem, ale jakaś część absolwentów się na to zdecyduje – podkreśla nasz rozmówca i przypomina, że Wyższą Szkołę Policyjną kończą także cywile. Jego zdaniem wyższa uczelnia KAS z odpowiednim programem pozwoli przygotować kadry do wielu wyzwań, jakie wynikają ze zmian w podatkach, cyfrowej gospodarki, analizy danych czy konieczności uszczelniania systemu danin publicznych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.