W Sądzie Okręgowym w Świdnicy zapadł być może najważniejszy w 2015 r. wyrok dla budżetu. Przedsiębiorcom, którym zarekwirowano maszyny do gier, pieniądze się nie należą
W świdnickim sądzie spotkali się wybitni adwokaci z czołowymi radcami Prokuratorii Generalnej, a za stołem sędziowskim siedział jeden z najlepszych polskich sędziów Jacek Szerer. Wartość sporu oscylowała zaś wokół 100 tys. zł. Skąd więc takie zainteresowanie elit prawniczych? Sprawa dotyczyła bowiem ewentualnych odszkodowań za konfiskatę automatów do gier, których dokonano na podstawie nienotyfikowanej ustawy o grach hazardowych. Gdyby biznes wygrał tę walkę, można by się spodziewać lawiny pozwów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.