Kaźmierczak: Uprościć system podatkowy, a nie uderzać w słabych

podatki 3
U najmniejszych podatników obciążenie podatkiem i składką sięga 30–60 proc. przychoduShutterStock
27 lutego 2019

Od stycznia 2019 r. mamy nowe przepisy, zobowiązujące niektóre grupy podmiotów do przekazywania szefowi KAS informacji o schematach podatkowych. Rozwiązania były reklamowane przez projektodawców jako dużego kalibru broń fiskusa przeciwko agresywnej optymalizacji. Zgodnie z ustawowymi definicjami schemat podatkowy jest pojęciem szerszym od pojęcia optymalizacji podatkowej. Może on zaistnieć, nawet jeśli nie uzyskano z jego tytułu żadnej podatkowej korzyści. Tego rodzaju uregulowanie rodzi dla przedsiębiorców poważne zagrożenia. O tym, jak poważne, świadczy choćby ostatnio opublikowane objaśnienie Ministerstwa Finansów, w którym resort twierdzi, że schematem podatkowym może być… przejście na samozatrudnienie.

W Polsce jest ok. 785 tys. przedsiębiorców – osób fizycznych, osiągających przychód nie większy niż 50 tys. zł rocznie. W maksymalnym wariancie daje to nieco ponad 4 tys. zł miesięcznie. Trzeba od niego odliczyć koszty prowadzenia działalności, podatek dochodowy czy składki na ubezpieczenia społeczne. W rezultacie 785 tys. jednoosobowych działalności gospodarczych (spośród których znakomita część to osoby samozatrudnione) osiąga miesięczny dochód w wysokości istotnie niższej niż przeciętne wynagrodzenie za pracę. Jak się okazuje, zdaniem Ministerstwa Finansów, są to osoby, które mogą stosować schematy podatkowe podlegające obowiązkowi raportowania do szefa KAS!

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.