Autopromocja

Podatek od nieruchomości za stadiony: Różnice sięgają milionów złotych

Jaki podatek płacą ważne areny piłkarskie
Jaki podatek płacą ważne areny piłkarskieDziennik Gazeta Prawna
24 maja 2013

Utrzymanie stadionów piłkarskich pozostałych po Euro 2012 r. rodzi wielkie koszty. Dużą ich część stanowi podatek od nieruchomości. Jak sprawdziliśmy, konkretne areny są nim obciążone w bardzo różnym stopniu. Zależy to od wielkości i konstrukcji obiektu, ale także od interpretacji gminnych organów podatkowych dotyczących głównie tego, jaką część stadionu można uznać za budynek, a jaką za budowlę (najwięcej wątpliwości jest w przypadku trybun). Niektóre samorządy decydują się też na całkowite lub częściowe zwolnienie stadionów z opłat.

Efekt? Ogromne różnice w opodatkowaniu. W 2012 r. zarządca stadionu miejskiego we Wrocławiu w ogóle nie płacił daniny od nieruchomości, podczas gdy za PGE Arena w Gdańsku uiszczono 7 mln zł.

Stawki do wyboru

Zgodnie z ustawą o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 95, poz. 613 z późn. zm.) daninę pobiera się od gruntów, budynków lub ich części bądź budowli lub ich części. Stawki określa rada gminy w uchwale – nie mogą one przekroczyć tych, które co roku podaje minister finansów w obwieszczeniu. W przypadku budowli płaci się podatek w wysokości 2 proc. ich wartości rocznie (dla aren piłkarskich jest to ogromna suma), w odniesieniu do budynków danina uzależniona jest od ich powierzchni użytkowej. Dla budynków związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą zgodnie z obwieszczeniem ministra finansów z 2 sierpnia 2012 r. podatek w 2013 r. to maksymalnie 22,82 zł za 1 mkw., a dla budynków zajętych na prowadzoną działalność statutową – 7,66 zł za 1 mkw.

Budynek czy budowla

Te zasady są tylko pozornie proste. Problem w tym, że brakuje jasnych definicji budynku i budowli. Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych odwołuje się w tym zakresie do prawa budowlanego (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623 z późn. zm.), z którego wynika, że budynki to obiekty budowlane trwale związane z gruntem, wydzielone z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiadające fundamenty i dach.

– Jeśli właściciel lub posiadacz zależny stadionu chce płacić mniejszą daninę, powinien udowodnić organowi podatkowemu, że stadion spełnia te wszystkie kryteria, których prawo budowlane wymaga od budynku – radzi Wojciech Deja, prawnik z kancelarii Tomczak i Partnerzy.

Spór toczy się głównie o trybuny. Podatnicy walczą o to, by przekonać organy podatkowe, że jeśli są zadaszone, to spełniają kryteria budynku z prawa budowlanego, i tak też powinny być traktowane dla celów podatkowych. Wygrana oznacza nawet kilka, kilkanaście milionów złotych oszczędności rocznie. Z wyliczeń robionych w przeszłości dla stadionu w Poznaniu (obecnie w większej części zwolnionego z podatku) wynika, że w zależności od przyjęcia, czy część stadionu wraz z trybunami to budowla, czy też budynek, roczna danina mogłaby wynieść odpowiednio 14 mln zł albo 1,5 mln zł.

Jak wskazuje Krzysztof Sachs, partner w Ernst & Young i jednocześnie przewodniczący komisji licencyjnej PZPN, organy podatkowe najczęściej przyjmują korzystną dla podatników interpretację, zgodnie z którą jak budowla opodatkowana jest tylko płyta główna stadionu oraz infrastruktura pomocnicza, taka jak płoty itp., a reszta stadionu – w tym trybuny – jak budynek.

Ale nie zawsze tak się dzieje. Na przykład klubowi Zagłębie Lubin fiskus pozwala opłacać niższą daninę tylko od głównego budynku stadionu Dialog Arena. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z 22 lutego 2013 r. (sygn. akt I SA/Wr 1497/12, prawomocny) uchylił tę interpretację z przyczyn formalnych.

Zwolnienia dla aren

Niektóre samorządy, np. Wrocław i Poznań, zwalniają stadiony całkowicie lub częściowo z daniny. Rada gminy musi podjąć w tej sprawie uchwalę.

Spółka miejska Wrocław 2012 nie płaci podatku od areny dzięki dwóm rodzajom zwolnień. Od 1 stycznia 2011 r. w tym mieście wolne od podatku od nieruchomości są zarówno grunty zajęte pod stadiony sportowe, jak i budynki oraz budowle służące ich funkcjonowaniu. Ponadto samorząd uwzględnił nieruchomość stadionową w programie oferującym sześcioletnie zwolnienie dla inwestycji tworzących miejsca pracy.

Z kolei stadion miejski w Poznaniu (wraz z gruntem) korzysta ze zwolnienia dla obiektów sportowych zajętych na prowadzenie zadań z zakresu kultury fizycznej (sport i rekreacja ruchowa). Podatek płacony jest tylko od części komercyjnej. Uzasadniając uchwałę z 20 listopada 2007 r., rada Poznania podkreśliła, że zdaje sobie sprawę z trudności w utrzymaniu miejskich obiektów sportowych (wcześniej umarzano zaległości podatkowe prowadzącym je podmiotom). Ponadto liczy na to, że organizacja imprez sportowych przysłuży się promocji miasta i przyciągnie turystów oraz inwestorów.

Zależy od samorządu

– Za różne podejście gmin do kwestii daniny od nieruchomości stadionowej odpowiadają kwestie, które niewiele mają wspólnego z prawem podatkowym – przyznaje Krzysztof Sachs. – Samorządy najczęściej traktują stadiony jako kłopotliwą inwestycję o ogromnych kosztach utrzymania. W związku z tym jedne przyjmują profiskalną interpretację, na mocy której od przeważającej części obiektu podatek pobierany jest jak od budowli, co pozwala im uzyskać ogromne kwoty. Inne uważają stadiony za doskonałą reklamę i zdając sobie sprawę z kłopotu, jakim jest wysoki podatek od nieruchomości, albo w ogóle z niego zwalniają, albo przyjmują łagodną interpretację przepisów.

Także Łukasz Szczygielski, menedżer w TPA Horvath, uważa, że trudno o uniwersalną wykładnię, czy trybuny stanowią budowlę, czy też są budynkiem, co przekłada się na wysokość podatku. Jego zdaniem gminom nie opłaca się upierać przy pierwszej kwalifikacji.

– Niejednokrotnie są one właścicielami stadionów i podatnikami, więc wysoka stawka daniny służyłaby tylko przekładaniu pieniędzy z lewej do prawej kieszeni samorządów lokalnych. Lepszym wyjściem jest obniżka podatku, dzięki której łatwiej będzie znaleźć najemcę opłacającego daninę np. w ramach czynszu – wyjaśnia Łukasz Szczygielski.

Orliki bez podatku
Samorządy nie pobierają podatku od boisk zbudowanych w ramach rządowego programu. Jak przypomina Krzysztof Sachs, nie służą one prowadzeniu działalności gospodarczej, a tylko wtedy mogłyby być opodatkowane podatkiem od nieruchomości. Podstawą prawną zwolnienia jest m.in. art. 7 ust. 2 pkt 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, zgodnie z którym wolne od daniny są nieruchomości zajęte na cele oświatowe.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.