Każdy, kto choć trochę interesował się szczelnością systemu podatkowego, zna mit „o 250 miliardach zabranych mafiom vatowskim”.
To opowieść snuta od kilku lat przez ludzi dzierżących dziś stery władzy. Jak w każdym micie, tak i tu wątki realne przeplatają się z fantazjami. Owe 250 mld to proste zsumowanie szacunków luki w VAT, z dużym zaokrągleniem. Tak naprawdę dziś już chyba nikt nie pamięta, skąd się to wzięło: czy z eksperckich opracowań firmy doradczej PwC, czy z raportów Fundacji CASE przygotowywanych dla Komisji Europejskiej. Liczba żyje już własnym życiem i karmi się ludzką niewiedzą co do charakteru samej luki w VAT, która nie jest przecież tylko efektem przestępstw. Wielkość luki ma zwykle związek z koniunkturą gospodarczą i częściowo może być ona skutkiem np. upadłości firm. Mit o zabraniu mafiom z tego punktu widzenia jest więc propagandowym chwytem, podobnie jak działalność tzw. komisji vatowskiej w Sejmie poprzedniej kadencji, która miała wszystko wyjaśnić, a wyjaśniła niewiele.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.