Do ataku na paliwowych turystów może nie dojść

Paliwo, ropa
Problem w tym, że eksperci podatkowi od początku wskazywali dziecinnie prosty sposób na zachowanie status quo. ShutterStock
11 czerwca 2018

Jak wynika z informacji DGP, resort finansów najprawdopodobniej porzuci pomysł ujednolicenia do 200 litrów limitów paliwa, które kierowca może przywieźć zza wschodniej granicy bez zapłaty VAT, cła i akcyzy.

Chodzi o opublikowany pod koniec marca br. projekt nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym i prawa celnego. MF chciał dzięki niemu skończyć z sytuacją, w której w przepisach funkcjonują różne limity zwolnień pozwalających uniknąć VAT, cła i akcyzy od paliwa przywożonego zza wschodniej granicy. Dziś takie limity to 200 l (dla VAT) i 600 l (dla akcyzy). Dla cła takiego ograniczenia w ogóle nie ma. Wprawdzie z przepisów unijnych wynika próg 200 l [art. 41, art. 107–110 rozporządzenia Rady (WE) nr 1186/2009 z 16 listopada 2009 r. ustanawiającego wspólnotowy system zwolnień celnych, Dz.Urz. UE L 324 z 10 grudnia 2009 r.], ale jest on fakultatywny. Polska go dotychczas nie wprowadziła. MF chciał z tym skończyć i wprowadzić jeden wspólny limit 200 l.

Pozostało 70% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.