"Gospodarstwa pomocnicze nie mają motywacji, aby obniżać koszty"

Likwidujemy gospodarstwa pomocnicze, ale zadania, które one dotychczas wykonywały, zostają – mówi Elżbieta Suchocka-Roguska
Likwidujemy gospodarstwa pomocnicze, ale zadania, które one dotychczas wykonywały, zostają – mówi Elżbieta Suchocka-Roguska Fot. Wojciech GórskiDGP
23 września 2009

ROZMAWIAMY z ELŻBIETĄ SUCHOCKĄ-ROGUSKĄ, wiceministrem finansów - Ustawa o finansach publicznych, która zacznie obowiązywać od 2010 r., nie przyniesie zysków. Jeśli nowe zadania uda się zrealizować na wolnym rynku taniej, to powstałe oszczędności kierownicy jednostek wydadzą na inne cele.

Nowa ustawa o finansach publicznych, zakłada likwidację zakładów budżetowych i gospodarstw pomocniczych, które zatrudniają ok. 90 tys. osób. Kto zdecyduje o zwolnieniach pracowników?

Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.