Fiskus okazał wybiórczą niemoc

Katarzyna Jędrzejewska
Katarzyna JędrzejewskaDziennik Gazeta Prawna / Wojtek Gorski
23 kwietnia 2018

Nie można wyobrazić sobie gorszego uzasadnienia dla odstąpienia od pobierania podatku od czynności cywilnoprawnych od obrotu bitcoinami niż to, jakie towarzyszyło piątkowej decyzji Ministerstwa Finansów.

Dlaczego fiskus nie jest równie łaskawy wobec sprzedających nieruchomości i samochody, zakładających spółki czy zaciągających pożyczki? Odpowiedź jest tylko jedna: bo w tych akurat przypadkach wie, od jakiej kwoty żądać podatku. Nie ma natomiast pojęcia, jak ustalić podstawę opodatkowania, gdy jedna kryptowaluta jest zamieniana na inną (co wykazaliśmy w artykule „Bitcoinowcy mają płacić podatki, ale nie wiadomo, jak je wyliczyć”, DGP nr 74/2018). I dlatego rezygnuje z   daniny.

Pozostało 77% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.