Kto hobbystycznie zarabia na udostępnianiu w internecie powierzchni reklamowej, ten płaci ryczałt jak od przychodów z prywatnego najmu lub dzierżawy. Warunkiem jest, aby internauta nie prowadził w tym zakresie działalności gospodarczej – wynika z interpretacji indywidualnej dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.
Spytał o to internauta, który hobbystycznie publikuje filmy na jednym z portali internetowych. Zaakceptował umowę z portalem, co wiąże się z przystąpieniem do programu partnerskiego umożliwiającego zarabianie na udostępnieniu powierzchni reklamowej na własnym profilu.
Internauta nagrywa filmy nie częściej niż dwa razy w tygodniu, bez ustalonego harmonogramu czy planu rozwoju kanału internetowego. Dlatego traktuje to jako hobby, a nie działalność gospodarczą. We wniosku o interpretację zaznaczył, że nie ma wpływu na zawartość, przekaz ani wizualizację reklam wyświetlanych pod udostępnianymi przez siebie filmami.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.