Unijna dyrektywa tego nie wymaga. Zmiana ma przede wszystkim charakter fiskalny.
– Dotychczas, jeśli kupiłem bon różnego przeznaczenia, z którego nie skorzystałem, to sprzedawca musiał zapłacić podatek dochodowy od zatrzymanej kwoty (powiedzmy 19 proc.). Po zmianie zapłaci podatek dochodowy i VAT, czyli łącznie ponad 34 proc. – wskazuje Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy, partner w kancelarii podatkowej Kolibski, Nikończyk, Dec & Partnerzy.
Pozostało 93% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.