Autopromocja

Darowane nie jest kosztem u tego, kto nie ma firmy

księgowa, podatki, księgowy, urzędnik
Sprawa dotyczyła mężczyzny, który objął udziały w spółce z o.o. w zamian za wkład niepieniężny. Była nim wierzytelność, którą otrzymał w darowiźnie.ShutterStock
12 czerwca 2017

Kto wnosi do spółki wierzytelność otrzymaną wcześniej w darowiźnie, ten nie pomniejszy przychodu z objęcia udziałów o jej wartość – wynika z wyroku NSA.

Sprawa dotyczyła mężczyzny, który objął udziały w spółce z o.o. w zamian za wkład niepieniężny. Była nim wierzytelność, którą otrzymał w darowiźnie.

Podatnik uważał, że nie powstał u niego dochód z tytułu objęcia udziałów w spółce z o.o. Zgadzał się z tym, że był przychód ( w wysokości nominalnej wartości udziałów, zgodnie z art. 17 ust. 1 pkt 9 ustawy o PIT), ale – jak twierdził – należało go pomniejszyć o koszty. Uważał, że kosztem jest wartość wierzytelności, a ta wynosi tyle samo, co przychód. Skutek był więc taki, że dochodu w ogóle nie było. Podatnik nie zapłacił więc PIT.

Zakwestionował to dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w Poznaniu. Powołał się na art. 22 ust. 1 e pkt 3 ustawy o PIT. Wynika z niego, że kosztami objęcia udziałów w zamian za wkład niepieniężny – nieujęty w ewidencji środków trwałych i niebędący przedsiębiorstwem ani jego zorganizowaną częścią – są wydatki poniesione na faktyczne nabycie. – Skoro podatnik otrzymał wierzytelność w darowiźnie, to nie poniósł wydatku na nabycie, a zatem nie ma kosztu – uznał fiskus. Tym samym stwierdził, że podatnik powinien był zapłacić PIT od całego przychodu z objęcia udziałów.

Tak samo orzekł WSA w Poznaniu. Podatnik złożył więc skargę do NSA. Podczas rozprawy jego pełnomocnik przekonywał, że przepisy dyskryminują osoby nieprowadzące działalności gospodarczej. Jeżeli bowiem dwóch synów dostałoby w darowiznie od matki po samochodzie, to jego wartość byłaby kosztem objęcia udziałów tylko u tego, kto prowadziłby firmę i ujął auto w ewidencji środków trwałych (zgodnie z art. 22 ust. 1e pkt 1 ustawy o PIT). Drugi syn, mimo że znalazłby się w podobnej sytuacji, nie miałby kosztu, bo art. 22 ust. 1e pkt 3 mówi o faktycznych wydatkach na nabycie – tłumaczył pełnomocnik. Sugerował, żeby NSA skierował w tej sprawie pytanie do Trybunału Konstytucyjnego.

Sąd stwierdził jednak, że użyty przez pełnomocnika przykład jest nieadekwatny, bo ani przedsiębiorcy, ani osoby fizyczne nie mogą ujmować wierzytelności w ewidencji środków trwałych. Argument niekonstytucyjności jest więc nieuzasadniony.

Sędzia Tomasz Kolanowski wyjaśnił, że jest wiele przepisów, które różnicują zasady opodatkowania. Jednym z nich jest możliwość korzystania z podatku liniowego przez przedsiębiorców. Osoby nieprowadzące działalności gospodarczej takiej możliwości nie mają – powiedział sędzia.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 6 czerwca 2017 r., sygn. akt II FSK 1364/15

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.