Autopromocja

Biegli rewidenci też korzystają z ostrzeżeń Ministerstwa Finansów

kontrola, praca
Fiskus może podważyć taką transakcję, wykorzystując przepisy o klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania, które obowiązują od 15 lipca 2016 r., gdy uzna, że została ona przeprowadzona tylko po to, aby nie płacić daninyShutterStock
5 czerwca 2017

Resort ujawnia schematy agresywnej optymalizacji. Przypomina, że ich wdrożenie może mieć wpływ na zapisy ujęte w księgach rachunkowych.

Dlatego na problem ten muszą zwrócić też uwagę biegli rewidenci. Chodzi o wykorzystanie aportu, a następnie sprzedaży wniesionego majątku po to, żeby zyskać na wysokich podatkowych odpisach amortyzacyjnych wartości firmy. Resort przypomniał w komunikacie, że wdrożenie takiego schematu wpływa na rozpoznanie dla celów rachunkowych tzw. aktywów z tytułu podatku odroczonego.

Te z kolei bezpośrednio wpływają na wynik finansowy spółki. Z tego względu rozpoznawanie ich musi się opierać na zasadzie ostrożności i powinno podlegać badaniu przez biegłego rewidenta. Krzysztof Burnos, prezes Krajowej Rady Biegłych Rewidentów, przyznaje, że audytorzy badający sprawozdania finansowe przyglądają się nietypowym transakcjom (patrz wywiad). W swojej pracy wykorzystają więc ostrzeżenia MF.

2969536-.jpg
Mechanizm agresywnej optymalizacji

W schemacie agresywnej optymalizacji, przed którym ostrzegał ostatnio resort, zazwyczaj udział biorą trzy spółki (A, B i C) powiązane ze sobą bezpośrednio lub pośrednio, będące podatnikami CIT. Przeprowadzają transakcję w dwóch etapach. Najpierw spółka A wnosi aport przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części do spółki B w zamian za jej udziały. Następnie otrzymany majątek przez spółkę B sprzedawany jest spółce C. Wniesienie aportu jest nieopodatkowane, ale dodatnia wartość firmy nie jest amortyzowana. Dlatego, aby uzyskać korzyści, konieczny jest drugi etap transakcji, czyli sprzedaż majątku przedsiębiorstwa lub zorganizowanej części spółce C. To umożliwia jego amortyzację wraz z wartością firmy.

Ministerstwo podkreśla, że często w takich sytuacjach wartość firmy wielokrotnie przewyższa wartość składników, co skutkuje wysokimi odpisami amortyzacyjnymi w spółce C. Dzięki temu przez wiele lat nie musi ona płacić podatku od swojej działalności.

Fiskus może podważyć taką transakcję, wykorzystując przepisy o klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania, które obowiązują od 15 lipca 2016 r., gdy uzna, że została ona przeprowadzona tylko po to, aby nie płacić daniny. Wówczas podatnik będzie musiał zapłacić zaległy podatek. 

WAŻNE

MF zwróciło uwagę, że agresywna optymalizacja podatkowa, której głównym bądź jedynym celem jest osiągnięcie korzyści podatkowej, może doprowadzić do naruszenia zasady ostrożności wyceny dla celów rachunkowości.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.