Godusławski: Vatowanie ważnej sprawy

Bartek Godusławski
Bartek GodusławskiDziennik Gazeta Prawna / Wojtek Gorski
3 kwietnia 2018

Przykrywanie wydarzeń niewygodnych dla rządzących kłopotliwymi dla opozycji to nie wynalazek Prawa i Sprawiedliwości. I poprzednia, i obecna władza tak często z tego mechanizmu z dużą skutecznością korzystały, że stał się łatwy do rozszyfrowania. O dużym potencjale wrzucania do przestrzeni publicznej tematów wygodnych mówił niedawno Marcin Mastalerek, jeden z akuszerów zwycięstw wyborczych PiS w 2015 r., stwierdzając, że „władza ma wszystkie instrumenty, wszystkie narzędzia, by kreować przekaz medialny, narzucać swoją narrację, własną interpretację wydarzeń”.


Ostrze jednego z tych narzędzi obróciło się właśnie przeciwko byłemu wiceministrowi finansów i szefowi Służby Celnej Jackowi K. Nie oceniam zarzutów, jakie Prokuratura Okręgowa w Białymstoku stawia jednemu z ważniejszych urzędników Ministerstwa Finansów za rządów PO-PSL w sprawie tzw. afery hazardowej. Chociaż „niedopełnienie obowiązków służbowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla innych osób, w łącznej kwocie ponad 21 mld zł” pokazuje, że prokurator nie napracował się w poszukiwaniu paragrafu. Z tego tytułu można postawić zarzuty setkom urzędników publicznych. Kluczowy jest moment i to, kto próbuje przejąć ofensywę w narracji.

Pozostało 77% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.