Stawka? Miliardy złotych, co najmniej kilkanaście. Przepłynęły z naszych kieszeni do portfela Skarbu Państwa. I chyba już tam zostaną.
Sprawa jest prosta. Jakiś czas temu państwo nałożyło akcyzę na energię produkowaną przez elektrownie. Niesłusznie, nie miało do tego prawa. Ale elektrownie ją płaciły. Oczywiście wkalkulowały ją też w cenę prądu. Potem upomniały się o zwrot pieniędzy. Na próżno, bo jak – słusznie chyba – zauważyły sądy administracyjne i cywilne, ciężar ekonomiczny podatku poniósł kto inny. My.
Pozostało 78% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 78% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.