Reklama czy reprezentacja? Spotkanie marketingowe nie zawsze będzie kosztem

firma, rachunki
Chodziło o firmę zajmującą się sprzedażą samochodów produkowanych przez dwa światowe koncerny.ShutterStock
28 maja 2018

Spotkanie marketingowe musi służyć reklamie produktu, a nie przedstawieniu zalet firmy, która go sprzedaje. W przeciwnym razie to reprezentacja, a nie reklama – stwierdził dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.

Chodziło o firmę zajmującą się sprzedażą samochodów produkowanych przez dwa światowe koncerny. Spółka organizowała wiele różnego rodzaju działań marketingowych, aby zwiększyć swoją rozpoznawalność, a docelowo także sprzedaż oferowanych aut. W części spotkań uczestniczyli tylko obecni i potencjalni klienci spółki, by zapoznać się z informacjami dotyczącymi najnowszych modeli samochodów. Spółka zapewniała im też drobny poczęstunek. W pozostałych wydarzeniach mógł uczestniczyć każdy zainteresowany. Spółka zachęcała do uczestnictwa w nich, m.in. wykupując ogłoszenia w lokalnych stacjach radiowych. Zapewniała catering, występ artystyczny, przygotowywała gadżety reklamowe itp.

Pozostało 72% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.