Spotkanie marketingowe musi służyć reklamie produktu, a nie przedstawieniu zalet firmy, która go sprzedaje. W przeciwnym razie to reprezentacja, a nie reklama – stwierdził dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.
Chodziło o firmę zajmującą się sprzedażą samochodów produkowanych przez dwa światowe koncerny. Spółka organizowała wiele różnego rodzaju działań marketingowych, aby zwiększyć swoją rozpoznawalność, a docelowo także sprzedaż oferowanych aut. W części spotkań uczestniczyli tylko obecni i potencjalni klienci spółki, by zapoznać się z informacjami dotyczącymi najnowszych modeli samochodów. Spółka zapewniała im też drobny poczęstunek. W pozostałych wydarzeniach mógł uczestniczyć każdy zainteresowany. Spółka zachęcała do uczestnictwa w nich, m.in. wykupując ogłoszenia w lokalnych stacjach radiowych. Zapewniała catering, występ artystyczny, przygotowywała gadżety reklamowe itp.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.