Kwota wypłacona za bezprawne używanie znaku towarowego to należność licencyjna, od której płatnik musi pobrać podatek u źródła – wynika z wyroku NSA.
Spór w tej sprawie toczyła spółka zajmującą się sprzedażą akcesoriów wyposażenia domu. Problem wziął się z tego, że przez cztery miesiące oferowała i sprzedawała pościel, obrusy i poszewki oznaczone niedozwolonym znakiem towarowym. Należał on bowiem do kontrahenta niemieckiego. Ten wprawdzie jeszcze go nie zarejestrował, ale zaprezentował już rok wcześniej na targach branżowych we Frankfurcie nad Menem. Skierował więc do spółki wezwanie z żądaniem zaprzestania naruszania jego praw do niezarejestrowanego wzoru wspólnotowego, chronionego na podstawie rozporządzenia Rady (WE) nr 6/2002 w sprawie wzorów wspólnotowych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.