Trwa spór o skutki sprzedaży nieruchomości komercyjnych: czy mają być objęte podatkiem od towarów i usług, czy podatkiem od czynności cywilnoprawnych.
Jeśli uznać je za sprzedaż składnika majątku, a nie całej firmy, to transakcja powinna podlegać VAT. Wówczas sprzedawca odprowadza do urzędu VAT należny, a nabywca odlicza VAT naliczony. Transakcja jest więc neutralna podatkowo i budżet nic nie zyskuje. Jeśli natomiast przyjąć, że transakcja dotyczyła zorganizowanej części przedsiębiorstwa (ZCP), to nie ma VAT, tylko PCC. Wówczas trzeba zapłacić PCC ze stawką 2 lub 1 proc. od całej wartości nieruchomości. A to są niemałe kwoty.
Nie dziwi zatem fakt, że fiskus próbuje dowodzić, iż od danej transakcji należało zapłacić PCC. I wówczas mamy problem, bo jeśli podatnicy rozliczyli transakcję jako objętą VAT, a po kilku latach fiskus uznał, że należny był jednak PCC, to urzędy skarbowe żądają od nabywców oddania podatku naliczonego, który ci wcześniej odliczyli. To jednak nie wszystko. Domagają się jeszcze odsetek za cały okres, w którym nabywca dysponował nienależną kwotą. Kupujący musi też zapłacić PCC, również z odsetkami za zwłokę. Są to duże kwoty, bo transakcje często są milionowe.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.