Głosując na zgromadzeniu wierzycieli przeciw układowi z dłużnikiem, naczelnicy urzędów skarbowych działają na szkodę Skarbu Państwa. Często myli się im rola, w jakiej występują w postępowaniu upadłościowym – reprezentując państwo jako wierzyciela upadłego dłużnika, chcą jednocześnie działać przede wszystkim jako organ podatkowy.
Upadłość dłużnika z możliwością zawarcia układu ogłasza się wtedy i tylko wtedy, gdy zostanie uprawdopodobnione, że w drodze układu wierzyciele zostaną zaspokojeni w wyższym stopniu, niż zostaliby po przeprowadzeniu postępowania upadłościowego obejmującego likwidację majątku dłużnika. Wynika to z art. 14 ust. 1 ustawy z 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1112 z późn. zm.). Ogłaszając upadłość z możliwością zawarcia układu, sąd niczego jeszcze nie przesądza, stwarza jedynie możliwość restrukturyzacji niewydolnego przedsiębiorcy, daje szansę zachowania jego firmy, a przez to także miejsc pracy. Decyzja co do ewentualnego zawarcia układu pozostaje w rękach wierzycieli. Większość z nich z zasady zachowuje się racjonalnie podczas głosowania na zgromadzeniu wierzycieli, ponieważ każdy, kto rozsądnie myśli, woli odzyskać więcej pieniędzy niż mniej. Tej racjonalności nie sposób się jednak doszukać w działaniu urzędów skarbowych (podobnie irracjonalnie, choć z innych przyczyn, zachowuje się ZUS).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.