Sarnowski: Wprowadzając Polski Ład tworzymy warunki do szybkiego rozwoju [WYWIAD]

Jan Sarnowski
<p>Jan Sarnowski, wiceminister finansów</p>Dziennik Gazeta Prawna / Wojtek Górski
4 października 2021

- Rekomendujemy Senatowi przyjęcie projektu w wersji zaakceptowanej przez Sejm. To rozwiązanie kompromisowe, efekt wielu miesięcy dialogu z biznesem - uważa Jan Sarnowski, wiceminister finansów.

Na ostatniej prostej w piątek w Sejmie doszło do kilku znaczących korekt, w wyniku czego zwiększył się koszt całej reformy. To głównie efekt rozszerzenia ulgi dla klasy średniej, zerowego PIT dla seniorów i rodzin 4+ czy przesunięcia amortyzacji nieruchomości mieszkaniowych. Przykładowo ulga dla rodzin z co najmniej czwórką dzieci obejmie 107 tys. osób, a wpływy do budżetu zostaną pomniejszone o 335 mln zł w przyszłym roku. Likwidacja wspólnego rozliczenia samotnego rodzica z dzieckiem ma być w części rekompensowana przez większe możliwości odliczenia ulg. Jak mówi DGP wiceszef resortu finansów Jan Sarnowski, to dodatkowe 400 mln zł rocznie, które trafi w przyszłym roku do polskich rodzin. Rząd przekonuje, że wciąż aktualna jest deklaracja, że większość Polaków na rozwiązaniach nie straci. Wylicza też, że to sektor finansów publicznych dołoży do zmian 17,5 mld zł rocznie. – Wszystkie osoby, które zarabiają do nieco ponad 9 tys. zł, będą korzystać. To znaczna większość podatników – zapewnia Jan Sarnowski.

Ustawa trafi teraz do Senatu, w którym większość ma opozycja. – Jak znam naszych senatorów, to podzielają krytyczną ocenę tych rozwiązań i należy spodziewać się szeregu poprawek, które spróbują uporządkować ten chaos – mówi posłanka PO Izabela Leszczyna. W piątkowym głosowaniu za PŁ było 235 posłów. Posłowie uchwalili ustawę o gwarancjach kredytów mieszkaniowych. Tymczasem Narodowy Bank Polski uważa, że może ona przynieść negatywne skutki dla rynku mieszkaniowego i systemu finansowego. Już za trzy miesiące rodzice będą mogli wnioskować o przyznanie rodzinnego kapitału opiekuńczego, czyli 12 tys. zł na drugie i kolejne dziecko między 13. a 36. miesiącem życia

WYWIAD - Jan Sarnowski, wiceminister finansów

Na ostatniej prostej prac nad ustawą podatkową w Sejmie dorzucono mnóstwo poprawek, w tym ulgi. Czy to jest jeszcze Polski Ład?

Wszystkie zmiany są spójne i prowadzą w jednym kierunku. Polski Ład to zmiany w podatkach, które stworzą optymalne warunki do szybkiego wzrostu gospodarczego. I to już w przyszłym roku, gdy nowe przepisy wejdą w życie. Już teraz agencje ratingowe prognozują ten wzrost między 4,5 a 5,7 proc. Chcemy, żeby regulacje podatkowe tego nie spowolniły, wręcz przeciwnie, wspomogły. Stąd cały pakiet rozwiązań, które mają na celu wzmocnienie polskich przedsiębiorców.

Pojawiło się jednak wiele nowych rozwiązań. Mamy np. ulgę dla dużych rodzin

To odpowiedź na aktualne potrzeby społeczne i kontynuacja jasno nakreślonej strategii rządu. Narzędzia podatkowe powinny wzmacniać podaż pracy. W 2019 r. zaczął obowiązywać PIT-0 dla osób do 26. roku życia, zachęcający młodych ludzi do jak najszybszego wejścia na rynek pracy. Kolejny krok to PIT-0 dla powracających z zagranicy, który wielu osobom ułatwi decyzję o przyjeździe do Polski. Dopełnieniem systemu jest kolejne narzędzie, czyli PIT-0 dla seniorów. Od stycznia będą mieli wybór – czy chcą pobierać emeryturę, czy odsunąć ją w czasie i nadal pracować, korzystając jednocześnie ze znacznej obniżki podatków. To rozwiązanie dotyczy nie tylko osób rozliczających się według skali podatkowej, ale również liniowo i ryczałtowców. Na koniec mamy w Polskim Ładzie PIT-0 dla rodzin 4+, którego efekty mogą być bardziej długoterminowe.

Czy zerowy PIT dla seniorów to rodzaj podniesienia wieku emerytalnego bez jego ustawowego podnoszenia?

Ależ skąd. To możliwa do wyboru opcja, zachęta do utrzymania aktywności zawodowej i kontynuowania dotychczasowego zatrudnienia. Osoby mające ponad 60 lat to doświadczeni pracownicy i przedsiębiorcy. To często osoby o kluczowych kompetencjach w swoich miejscach pracy. Mogą bardzo wiele nauczyć swoich młodszych kolegów, a znalezienie osób, które je zastąpią nie jest łatwym zadaniem. To ważne, aby pozostali aktywni zawodowo tak długo jak pozwala im na to zdrowie, sytuacja rodzinna czy plany życiowe. PIT-0 dla seniora, przy rozliczeniu na zasadach ogólnych, podnosi pracującym seniorom kwotę wolną od podatku z 30 do ponad 115 tys. zł rocznie. Podatek będzie zatem płacony dopiero od pierwszej złotówki zarobionej ponad tę kwotę. Opcja skorzystania z ulgi może być dla seniorów istotnym argumentem za pozostaniem na rynku pracy, a w efekcie również za dalszym powiększaniem puli środków emerytalnych.

Ile osób może skusić to rozwiązanie?

Zadecyduje o tym aspekt behawioralny, postawa pracodawców, zdrowie, plany życiowe. Już teraz jest 142 tys. osób, które pomimo, że przysługuje im już prawo do emerytury, to nie pobierają jej i dalej pozostają aktywne zawodowo. Dzięki zmianom w podatkach może ich być jeszcze więcej. Rozpoczęcie pobierania emerytury i dalsze kontynuowanie zatrudnienia na podstawie nowego kontraktu może być dla wielu pracowników kłopotliwe. Taki ruch może stwarzać okazję do niekorzystnych dla nich zmian w warunkach zatrudnienia. Alternatywa w postaci ulgi podatkowej będzie dla pracowników znacznym ułatwieniem.

A skutki ulgi dla rodzin 4+?

Polityka rodzinna wymaga działań długofalowych i celowych. Stąd PIT-0 dla rodziców posiadających czworo i więcej dzieci. Ulga dotyczyć będzie każdego z rodziców z osobna, pracowników i przedsiębiorców. Każdy z nich odliczy od przychodu 85 528 zł. Dodając do tego podniesioną do 30 tys. zł kwotę wolną od podatku, wychowujący czwórkę dzieci, wspólnie rozliczający się rodzice, płacić będą podatek dopiero od pierwszej złotówki ponad 231 056 rocznego dochodu. Dodatkowo będą mieli prawo do ulgi na dzieci. PIT-0 dla rodzin 4+ to rozwiązanie, z którego w przyszłym roku skorzysta ok. 107 tys. osób, to 64 tys. rodzin. W ich kieszeniach pozostanie ok. 335 mln zł.

Przy okazji zlikwidowaliście możliwość wspólnego rozliczenia z dzieckiem.

W przyszłym roku, ulga dla osób samotnie wychowujących dzieci, zastąpi istniejącą do tej pory możliwość wspólnego rozliczenia rodzica z samotnie przez niego wychowywanym dzieckiem. Wspólne rozliczenie silnie uzależnia korzyść podatkową od wysokości zarobków samotnego rodzica. Nowe rozwiązanie polega na odliczeniu od podatku kwoty 1 500 zł, równej dla każdej rodziny. Obecnie średnia korzyść ze wspólnego rozliczenia z dzieckiem wynosi ok. 1 154 zł, tak że zmiana będzie korzystna dla większości samotnych rodziców. Z ulgi, tak jak dotychczas, będzie mogło skorzystać ok. 0,5 mln rodzin.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.