Kto chce skorzystać z ulgi mieszkaniowej, musi posiadać dowody poniesienia wydatków. Szacowanie nie wchodzi w grę – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.
Sędzia Bogusław Woźniak wyjaśnił, że nie muszą to być tylko faktury. Artykuł 180 par. 1 ordynacji podatkowej mówi, że dowodem w sprawie może być wszystko, co przyczynia się do jej wyjaśnienia i nie jest sprzeczne z prawem. – Dowodem może być faktura, umowa lub inny dokument, z którego wynika, że wydatek został poniesiony przez podatnika w określonej kwocie i czasie – tłumaczył sędzia. Dodał, że przy uldze mieszkaniowej szacowanie wydatków jest wykluczone, bo art. 21 ust. 1 pkt 131 ustawy o PIT wyraźnie mówi o wydatkach poniesionych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.