Autopromocja

Odliczanie VAT od wydatków inwestycyjnych. Prewspółczynnik ministra nie jest obligatoryjny

kalkulator rozliczenia
Podkreśliła, że ustawa o VAT nie narzuca sposobu obliczania prewspółczynnika. Ważne jest, żeby przyjęta metoda odpowiadała kryteriom wskazanym w art. 86a ust. 2a–2b ustawy o VAT i zasadzie neutralności tego podatku.ShutterStock
13 maja 2019

Samorządy mogą stosować wybraną przez siebie metodę odliczania VAT od wydatków inwestycyjnych, jeśli tylko wykażą, że jest ona reprezentatywna – po raz kolejny orzekł NSA.

Precedensowy wyrok w tej sprawie zapadł w Naczelnym Sądzie Administracyjnym już 26 czerwca 2018 r. (sygn. akt I FSK 219/18). Obecnie można już mówić o korzystnej dla gmin linii orzeczniczej (co potwierdzają m.in. wyroki o sygn. akt I FSK 1391/18, I FSK 411/18). Ze wszystkich tych orzeczeń wynika, że ustawa o VAT pozwala na stosowanie indywidualnych metod obliczania prewspółczynnika. W praktyce prowadzi to do możliwości odliczenia większej części podatku naliczonego, zawartego w cenie kupowanych towarów i usług (często są to wydatki inwestycyjne).

Chodzi o sytuacje, gdy gmina, poprzez swoje jednostki, wykonuje zarówno działalność publiczną (niepodlegającą VAT), jak i gospodarczą (opodatkowaną).

Przykładowe metody obliczania prewspółczynników określa ustawa o VAT (art. 86 ust. 2c), ale minister finansów wymienił dodatkowe w rozporządzeniu z 17 grudnia 2015 r. Uznał, że najbardziej odpowiadają one specyfice niektórych podatników.

Jedna z metod nakazuje brać pod uwagę stosunek rocznego obrotu jednostki z działalności gospodarczej do uzyskanych przez nią przychodów. Dla samorządów nie zawsze jest ona opłacalna. Nie zawsze też odpowiada specyfice danej działalności.

Spór o to, by nie stosować ministerialnej metody, toczyła gmina, która poniosła wydatki na inwestycję wodno-kanalizacyjną, wykorzystywaną w głównej mierze do czynności opodatkowanych VAT.

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uważał, że gmina powinna stosować metodę z rozporządzenia. Wyliczony na tej podstawie prewspółczynnik wyniósł 53 proc.

Gmina stała natomiast na stanowisku, że absurdem jest porównywanie obrotu z usług wodno-kanalizacyjnych (opodatkowanych) z ogólnym obrotem w gminie. Przekonywała, że należy skoncentrować się na samej tylko działalności wodno-kanalizacyjnej. Przy zaproponowanej przez nią metodzie prewspółczynnik wynosił 99 proc. dla infrastruktury wodociągowej i 92 proc. dla infrastruktury kanalizacyjnej.

Sądy obu instancji przyznały jej rację. Zarówno WSA w Łodzi, jak i NSA orzekły, że można określać prewspółczynnik w odniesieniu do konkretnego rodzaju działalności wykonywanej przez gminę. – Podatnik może więc stosować metodę z rozporządzenia lub inną, jeśli bardziej odpowiada ona prowadzonej przez niego działalności – wyjaśniła sędzia Danuta Oleś, uzasadniając wyrok sądu kasacyjnego.

Podkreśliła, że ustawa o VAT nie narzuca sposobu obliczania prewspółczynnika. Ważne jest, żeby przyjęta metoda odpowiadała kryteriom wskazanym w art. 86a ust. 2a–2b ustawy o VAT i zasadzie neutralności tego podatku.

orzecznictwo

Wyrok NSA z 10 maja 2019 r., sygn. akt I FSK 2220/18.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.