Program budowy internetu szerokopasmowego z dotacji UE okazał się tak dziurawy, że zerwano co piątą umowę. I wciąż sypią się zarzuty
Ostatnie tygodnie to 14 osób z zarzutami wyłudzenia funduszy postawionymi przez prokuraturę w Gliwicach. Szczegóły nie są ujawniane, ale może chodzić o kwotę 60 mln zł z dotacji na budowę internetu szerokopasmowego. Jeszcze większy zakres ma śledztwo prowadzone przez prokuraturę w Katowicach. Dotyczy spółki Milmex, której udało się w konkursach zdobyć 80 mln zł dotacji, także podejrzewanej o wyłudzenie. Jak się dowiedzieliśmy, prowadzone jest ono obecnie przeciwko ośmiu osobom. Wśród podejrzanych jest czterech członków zarządu spółki, dwóch jej pracowników oraz dwie osoby trzecie. – Łącznie podejrzani usłyszeli 385 zarzutów. Wobec podejrzanych stosowane są poręczenia majątkowe, zakazy opuszczania kraju oraz dozory policji – przyznaje Marta Zawada-Dybek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Katowicach.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.