„Istnieje ryzyko, że działanie istotnych dla funkcjonowania państwa systemów teleinformatycznych zostanie zakłócone, a znajdujące się w nich dane trafią w niepowołane ręce” – alarmowała w poniedziałek Najwyższa Izba Kontroli w najnowszym raporcie dotyczącym bezpieczeństwa systemów państwowych.
Ale wnioskami raczej nikogo nie zaskoczyła. Nie od dziś wiadomo, że cyberbezpieczeństwo naszego kraju wisi na włosku. NIK mówiła o tym już w czerwcu ubiegłego roku. Ale teraz dolała oliwy do ognia, bo czerwona kartka dla resortu spraw wewnętrznych, który nie jest w stanie zidentyfikować skierowanych wobec niego cyberataków i odpowiednio na nie zareagować, pokazuje tylko, w jakim krytycznym momencie jako państwo się znajdujemy. A takich ataków jest coraz więcej. Tylko w 2015 r. łącznie od firm i administracji publicznej było 200 milionów zgłoszeń, a wśród nich ok. 1500 wymagających specjalnych działań!
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.