NIK ostrzega: Systemy państwowe są zagrożone. Ministerstwo Cyfryzacji szykuje rewolucję

haker, dane, cyberprzestępcy
Ministerstwo Cyfryzacji wie, że bez rynkowych speców od internetowych zabezpieczeń strategia będzie tylko pustym słowem. ShutterStock
20 maja 2016

„Istnieje ryzyko, że działanie istotnych dla funkcjonowania państwa systemów teleinformatycznych zostanie zakłócone, a znajdujące się w nich dane trafią w niepowołane ręce” – alarmowała w poniedziałek Najwyższa Izba Kontroli w najnowszym raporcie dotyczącym bezpieczeństwa systemów państwowych.

Ale wnioskami raczej nikogo nie zaskoczyła. Nie od dziś wiadomo, że cyberbezpieczeństwo naszego kraju wisi na włosku. NIK mówiła o tym już w czerwcu ubiegłego roku. Ale teraz dolała oliwy do ognia, bo czerwona kartka dla resortu spraw wewnętrznych, który nie jest w stanie zidentyfikować skierowanych wobec niego cyberataków i odpowiednio na nie zareagować, pokazuje tylko, w jakim krytycznym momencie jako państwo się znajdujemy. A takich ataków jest coraz więcej. Tylko w 2015 r. łącznie od firm i administracji publicznej było 200 milionów zgłoszeń, a wśród nich ok. 1500 wymagających specjalnych działań!

Pozostało 71% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.