Prezydencki projekt dzieli aplikantów na lepszych i gorszych

Aplikacje
Prezydencki projekt zawiera przepisy przejściowe, na podstawie których jeszcze przez jakiś czas od wejścia noweli w życie będzie możliwe ubieganie się o urząd sędziego bez konieczności odbywania asesuryShutterStock
8 kwietnia 2014

Przedstawiony przez prezydenta projekt zmian w prawie o ustroju sądów powszechnych (dalej: u.s.p.) nie zawiera przepisów, które pozwoliłyby aplikantom starej aplikacji starać się – bez spełnienia dodatkowych wymagań – o urząd asesora. Chodzi o osoby, które w latach 2007–2010 przeszły szkolenie prowadzone przez ośrodki apelacyjne i zdały egzamin sędziowski na starych zasadach.

Skrót artykułu

Zgodnie z projektem o urząd asesora będą mogły starać się osoby, które złożyły egzamin sędziowski, ukończyły aplikację sędziowską prowadzoną przez Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury oraz przez 18 miesięcy wykonywały czynności wymagające wiedzy prawniczej, bezpośrednio związane ze świadczeniem pomocy prawnej, stosowaniem lub tworzeniem prawa. Tymczasem ci, którzy ukończyli szkolenie w starym systemie, będą musieli przed ubieganiem się o asesurę przepracować pięć lat na stanowisku asystenta sędziego lub referendarza.

Pozostało 77% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.