Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

7 grzechów głównych operatorów telekomunikacyjnych

Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
52,3 tys. wystąpień i porad wydanych w ubiegłym roku przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. 4,3 tys. wniosków, raczej błagań o pomoc, skierowanych w pierwszej połowie tego roku do Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Na żadną inną branżę nie skarżymy się tak często jak na telekomunikację. – Jest słynny cytat z „Misia”: „Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?”. Nawet ja, choć znam ten rynek, czasem w kontaktach z operatorami czuję się bezsilny – mówi nam Andrzej Piotrowski, ekspert Centrum im. Adama Smitha. – Każdy z nas, nawet jeżeli sam nie miał większych kłopotów z nimi, to ma wśród znajomych czy rodziny kogoś, kto czasem nawet latami wojował z mniejszym czy większym operatorem – dodaje. Do UKE trafiają najczęściej skargi dotyczące zawarcia umowy, jej przedłużenia, zmiany lub rozwiązania; przeniesienia usług lub ich niewykonania oraz nieuwzględnienia reklamacji. I nie ma firmy, która działałaby idealnie. 674 spraw, którymi UKE zajął się w ostatnich miesiącach, dotyczyło aż 29 operatorów. Oto katalog siedmiu głównych grzechów popełnianych przez operatorów.
52,3 tys. wystąpień i porad wydanych w ubiegłym roku przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. 4,3 tys. wniosków, raczej błagań o pomoc, skierowanych w pierwszej połowie tego roku do Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Na żadną inną branżę nie skarżymy się tak często jak na telekomunikację. – Jest słynny cytat z „Misia”: „Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?”. Nawet ja, choć znam ten rynek, czasem w kontaktach z operatorami czuję się bezsilny – mówi nam Andrzej Piotrowski, ekspert Centrum im. Adama Smitha. – Każdy z nas, nawet jeżeli sam nie miał większych kłopotów z nimi, to ma wśród znajomych czy rodziny kogoś, kto czasem nawet latami wojował z mniejszym czy większym operatorem – dodaje. Do UKE trafiają najczęściej skargi dotyczące zawarcia umowy, jej przedłużenia, zmiany lub rozwiązania; przeniesienia usług lub ich niewykonania oraz nieuwzględnienia reklamacji. I nie ma firmy, która działałaby idealnie. 674 spraw, którymi UKE zajął się w ostatnich miesiącach, dotyczyło aż 29 operatorów. Oto katalog siedmiu głównych grzechów popełnianych przez operatorów. / Bloomberg

Powiązane

Komentarze(0)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

    Zobacz więcej