Ryzykowny przepis na DSA [OPINIA]

15 czerwca 2021

Z pominięciem szerszej publicznej debaty polski rząd proponuje na unijnej arenie rewolucję w internecie. W swoim stanowisku do Aktu o usługach cyfrowych (Digital Services Act – DSA) postuluje, aby do kompetencji związanego z nim organu należała kontrola nad regulaminami platform oraz wpływ na indywidualne decyzje dotyczące tego, co możemy zobaczyć w sieci.

Wątpliwości budzi to, że w rządowym stanowisku w imię ochrony użytkowników i walki z cenzurą, która miałaby nam zagrażać ze strony platform online, proponuje się środki nieproporcjonalnie obciążające dostawców i mogące paradoksalnie zwiększać rządową kontrolę nad kształtem znanego nam dziś internetu.

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.