Platformy przerzucają ciężar filtrowania treści na dostawców usług telekomunikacyjnych i zespoły CSIRT – alarmował zespół CERT Polska. A Facebook usunął mu post.
„We współpracy z innymi CSIRT-ami staramy się na bieżąco informować właścicieli platform o zagrożeniach dystrybuowanych za pośrednictwem reklam. Nasze działania nie będą jednak w pełni skuteczne bez proaktywnej postawy z drugiej strony. Na poziomie deklaratywnym wydaje się, że ta współpraca układa się dobrze. Patrząc jednak na rzesze oszukanych Polaków i stojące za tymi sytuacjami, często dramatyczne historie ludzi tracących majątki życia, możemy mieć poczucie, że nasz głos, ale też głos obywateli, którzy korzystając z platform, obdarzają je zaufaniem, nie jest słyszalny odpowiednio głośno” – takie podsumowanie znalazło się w analizie opublikowanej w ubiegłym tygodniu przez CERT Polska, czyli zespół ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa działający w strukturach NASK.
To przełom – nigdy wcześniej publiczna instytucja tak otwarcie nie pisała o tym, że to właściciele mediów społecznościowych są odpowiedzialni za bezkarność internetowych oszustw. Kiedy jednak eksperci chcieli upowszechnić tę wiedzę wraz z obszernym materiałem dowodowym na Facebooku, platforma skasowała ich post. A później także posty innych użytkowników, którzy chcieli rozpromować analizę.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.