Zeszłoroczna nowelizacja prawa energetycznego (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 266 ze zm.) pozbawiła wytwórców OZE prawa do rekompensat za odłączanie ich produkcji od sieci przez operatorów. Polskie Stowarzyszenie Fotowoltaiki dowodzi, że to naruszenie unijnego rozporządzenia i domaga się zmiany przepisów.
Zjawisko przeciążenia sieci i konieczność wyłączania części wytwórców, aby zablokować za dużą względem możliwości przesyłowych produkcję spotyka się nie tylko w Polsce. Problem jest na tyle istotny dla bezpieczeństwa energetycznego, że UE rozstrzygnęła sposób postępowania w takich sytuacjach rozporządzeniem 2019/943. Polska nowelizując prawo energetyczne ustawą z 28 lipca zeszłego roku, postanowiła rozporządzenie zaimplementować, ale w sposób niekorzystny dla OZE. I to jest główny zarzut, jaki ustawodawcy stawia Polskie Stowarzyszenie Fotowoltaiki w swym raporcie „Nierynkowe redysponowanie fotowoltaiki w Polsce”. Do publikacji raportu i wyjścia z postulatami skłoniły PSF coraz częstsze wyłączenia, które wedle rozporządzenia. miały być ostatecznością.
Stracona energia
Z danych Instytutu Energetyki Odnawialnej wynika, że 2023 r. ograniczono wyłączeniami produkcję około 40 GWh energii słonecznej, a tylko do połowy maja tego roku ta liczba przekroczyła 350 GWh. Przede wszystkim dotyczyło to dużych farm fotowoltaicznych. Znacznie rzadziej wiatrowych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.