Autopromocja

Czy książeczki mieszkaniowe zrujnują budżet państwa?

kto kupuje mieszkania w Polsce obcokrajowcy cudzoziemcy
Książeczki mieszkaniowe były w PRL popularną formą gromadzenia pieniędzy na mieszkanie.Shutterstock
19 listopada 2025

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości chcą, żeby Trybunał Konstytucyjny umożliwił waloryzację oszczędności na mieszkania z czasów PRL. Chodzi o książeczki mieszkaniowe, które wciąż posiada ponad milion Polaków.

W poprzednim ustroju politycznym miały być gwarancją otrzymania przez obywateli od państwa własnej nieruchomości, dziś PKO Bank Polski oferuje w zamian za nie co najwyżej kilkanaście tysięcy złotych.

Zdaniem posłów Prawa i Sprawiedliwości powinno się to zmienić, a środki zgromadzone na książeczkach powinny zostać zwaloryzowane. Wstępne szacunki wskazują, że może chodzić nawet o 150 mld zł. Żeby jednak doszło do ich wypłaty, należałoby najpierw albo zmienić przepisy, które stanowią, że oszczędności zgromadzone na rachunkach bankowych (a wedle uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 1993 r. – również na książeczkach mieszkaniowych) nie podlegają waloryzacji, albo skierować sprawę do TK. PiS nie skorzystał z pierwszej możliwości podczas swoich rządów, ale zarówno w 2015 r. (przed wygranymi wyborami), jak i ponownie w 2025 r. poprosił TK o stwierdzenie niezgodności z ustawą zasadniczą tych regulacji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.