„Pożyczka bez BIK” nie przejdzie w sądzie

pożyczka pieniądze
<p>Sprawa dotyczyła firmy pożyczkowej F., której prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zarzucił szereg naruszeń praw konsumenckich</p>ShutterStock
10 maja 2021

Legalnie działająca firma pożyczkowa nie może wprowadzać w błąd klientów, sugerując możliwość wypłacenia pieniędzy bez oceny ryzyka i zdolności kredytowej. Musi też w ofertach podawać konkretne wartości oprocentowania, wyrażone liczbowo, nie tylko opisowo. Uznał tak Sąd Najwyższy.

Sprawa dotyczyła firmy pożyczkowej F., której prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zarzucił szereg naruszeń praw konsumenckich, co w efekcie zaowocowało nałożeniem kary pieniężnej sięgającej 210 tys. zł.

Firma odwołała się od tej decyzji, ale bezskutecznie – sąd I instancji jedynie nieco zmniejszył kwotę kary i uznał jeden z w sumie ośmiu zarzutów UOKiK (dotyczący opłat za monity wysyłane do osób zalegających ze spłatami) za bezzasadny. W pozostałym zakresie odwołanie oddalił. To samo stało się też z apelacją i skargą kasacyjną przedsiębiorcy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.