Prawomocne stwierdzenie przez sąd, że przedsiębiorca stosował określone klauzule abuzywne, chroni go przed wytaczaniem kolejnych powództw dotyczących ocenionych już zapisów umownych. Taki wniosek płynie z podjętej w piątek przez Sąd Najwyższy uchwały w składzie siedmiu sędziów.
I to jest dobra wiadomość dla przedsiębiorców. Jest jednak i ta gorsza. W drugiej części uchwały SN stwierdził bowiem, że nawet po wpisaniu postanowienia do rejestru klauzul niedozwolonych możliwe jest wytaczanie powództw przeciwko przedsiębiorcom, którzy nie usunęli takich zapisów ze stosowanych przez siebie wzorców umownych. O ile, oczywiście, już raz nie stawali za to przed sądem.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.