Autopromocja

Małe firmy ruszają z ekspansją

biznes, praca, rozmowa
34 proc. małych przedsiębiorstw wybiera się aż na rynki zagraniczne. ShutterStock
30 czerwca 2014

Zatrudniają mniej niż dziewięciu pracowników lub prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą. Ale nie wahają się wkraczać na nowe pola. Co piąta mała firma planuje w ciągu dwóch najbliższych lat rozszerzyć obszar działań. Gdy dodamy do nich te, które już są w trakcie ekspansji, otrzymamy 36 proc. mikrusów, które w 2016 r. będą działały na więcej niż jednym rynku – wynika z badania Fundacji Kronenberga.

1837613-.jpg
Powody planowanej przez firmy ekspansji

– Zdecydowana większość decyduje się na ekspansję krajową, wejście do nowych regionów. Najbardziej popularne są woj. mazowieckie, śląskie i wielkopolskie. Nie tylko dlatego, że tu jest najwięcej klientów. Główną przyczyną są funkcjonujące tu większe przedsiębiorstwa, odbiorcy wyrobów i usług mikrofirm – tłumaczy Krzysztof Kaczmar, prezes tej fundacji.

34 proc. małych przedsiębiorstw wybiera się aż na rynki zagraniczne. Kierunkiem pierwszego wyboru są oczywiście Niemcy, dalej Francja, kraje Beneluksu, Hiszpania i Wielka Brytania.

– To efekt tego, że już prawie 10 proc. mikrofirm za cel strategiczny obrało sobie wzrost udziału rynkowego. Przybywa przedsiębiorców, którzy nie obawiają się podjąć ryzyka. Stawiają na aktywność na rynku – wyjaśnia Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan. I dodaje, że gdy jeszcze 5–7 lat temu pytano studentów o to, kto planuje własną działalność, na stu rękę podnosiło ledwie kilku. Dziś sytuacja się odwróciła.

Co ciekawe, najczęściej pieniądze na rozwój tych małych firm nie pochodzą z funduszy unijnych czy programów publicznych, ale są to oszczędności zgromadzone przez rodzinę.

Na wychodzenie na nowe rynki przede wszystkim decydują się przedsiębiorstwa mocno innowacyjne. – Ta innowacyjność może być bardzo różnie rozumiana. Mamy przykład szewca, który działa w systemie door to door. Odbiera zepsute obuwie z domu klienta i po naprawie dostarcza z powrotem. W ten sposób niemal zmonopolizował te usługi w wielu miejscowościach Wielkopolski – opowiada Krzysztof Kaczmar.

Zastrzega jednak, że największe szanse na sukces, w kraju i za granicą, mają firmy wprowadzające nowości technologiczne z branży usług medycznych – choćby diagnostyki, IT, a także zakłady produkcyjne, wyspecjalizowane w wyrobach chemicznych czy biotechnologicznych, czyli w dziedzinach, w których Polacy zaczynają być rozpoznawani na świecie.

– Coraz więcej przedsiębiorstw mikro specjalizuje się w zupełnie nowych branżach. To łączenie IT z działalnością badawczo-rozwojową, co jest odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku. To właśnie małym firmom koncerny medyczne i farmaceutyczne zlecają bowiem usługi ze względu na ich innowacyjne podejście – podkreśla Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek.

Rośnie zwłaszcza popyt na produkty mające na celu ochronę zdrowia, co jest związane ze starzeniem się społeczeństwa i w Polsce, i w Europie.

Szansę na ekspansję mają też mikrusy z branży transportowej i gospodarki magazynowej. Coraz więcej dużych przedsiębiorstw właśnie wśród nich szuka partnerów do współpracy. – Dla małych to sposób na pozyskanie kontaktów i zbudowanie własnych relacji z klientami, które mogą wykorzystać w rozwoju firmy już na własną rękę – dodaje Starczewska-Krzysztoszek.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.