Inspektorzy Państwowej Inspekcji Sanitarnej przeprowadzili niezapowiedzianą kontrolę w naszym sklepie prowadzonym przez spółkę z o.o. W trakcie kontroli był obecny pracownik sklepu i to on podpisał protokół. Moim zdaniem ten dokument jest nieważny, ponieważ pracownik nie miał upoważnienia zarządu spółki, nie mógł wyrazić sprzeciwu lub zgłosić uwag do treści protokołu.
Kontrolerzy mogli przedłożyć pracownikowi protokół kontroli do podpisu. Było to działanie dopuszczalne i uzasadnione, w trakcie czynności kontrolnych nie było bowiem na miejscu właściciela sklepu, co zapewne wynikało z tego, że kontrola nie była zapowiedziana. W myśl art. 80 ust. 1 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (dalej: u.s.d.g.) czynności kontrolnych dokonuje się w obecności kontrolowanego lub osoby przez niego upoważnionej. W razie nieobecności tych osób czynności kontrolne mogą być wykonywane w obecności innego pracownika kontrolowanego, który może być uznany za osobę, o której mowa w art. 97 kodeksu cywilnego, lub w obecności przywołanego świadka, którym powinien być funkcjonariusz publiczny, niebędący jednak pracownikiem organu przeprowadzającego kontrolę. Zgodnie z art. 97 k.c. osobę czynną w lokalu przedsiębiorstwa przeznaczonym do obsługiwania publiczności poczytuje się w razie wątpliwości za umocowaną do dokonywania czynności prawnych, które zazwyczaj bywają dokonywane z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.