Wizyta u lekarza bywa stresująca, zwłaszcza gdy chodzi o ważną diagnozę lub bolesne badanie. W takich chwilach obecność osoby bliskiej jest nieocenionym wsparciem. Mało który pacjent zdaje sobie jednak sprawę, czy lekarz może odmówić mu wejścia do gabinetu z kimś innym. Co mówią przepisy na ten temat?

Partner, przyjaciel, a nawet sąsiad. To Ty decydujesz, kto wejdzie z Tobą

Polskie prawo chroni również związki nieformalne. Jako osobę bliską traktuje się osobę pozostającą we wspólnym pożyciu. W świetle wyroków sądowych oznacza to relację partnerską opartą na więzi emocjonalnej, fizycznej i gospodarczej – dokładnie taką, jaka cechuje tradycyjne małżeństwo. To jednak nie koniec.

- Dodatkowo sam pacjent może wskazać osobę, którą uważa za bliską. Tym samym ustawodawca realizuje rzeczywistą wolę pacjenta. Jeżeli pacjent uznaje za osobę bliską swojego przyjaciela, kuzyna, czy też szwagra, to ma prawo domagać się by osoba ta była obecna w gabinecie – mówi Magdalena Sroka, radczyni prawna z Kancelarii Radcy Prawnego Bogusława Sroki.

Co to oznacza? Kluczowa jest tu rzeczywista wola pacjenta, a nie stopień pokrewieństwa.

Wystarczy jeden gest lub proste pytanie. Jak to wygląda w praktyce?

Aby lekarz pozwolił osobie towarzyszącej pozostać w gabinecie, pacjent musi wyrazić takie życzenie. Nie wymaga to pisania specjalnych podań czy wniosków. Najczęściej wystarczy zwykłe oświadczenie ustne. Co ciekawe, wola ta może być wyrażona również w sposób dorozumiany. Jeśli mąż wchodzi z żoną do gabinetu, a pacjentka zachowuje się tak, jakby jego obecność była oczywista i nie zgłasza sprzeciwu, lekarz uznaje to za jasny i niebudzący wątpliwości sygnał. Eksperci podkreślają, że dobrą praktyką ze strony personelu medycznego jest zadanie bezpośredniego pytania: „Czy ta osoba może z nami zostać?”. Dlaczego jest to ważne?

- Z jednej strony pacjent może krępować się poprosić o opuszczenie gabinetu przez osobę towarzyszącą. Z drugiej strony ma to również znaczenie dla bezpieczeństwa prawnego lekarza, pozwala uniknąć sytuacji, w której po udzieleniu świadczenia zdrowotnego pacjent twierdzi, że nie wyrażał zgody na obecność tej osoby, a tym samym doszło do naruszenia praw pacjenta. W obu przypadkach warto, aby lekarz odnotował w dokumentacji medycznej, że pacjent wyraził wolę obecności danej osoby w gabinecie jako osoby bliskiej albo wyraził sprzeciw. Taka adnotacja stanowi istotny element zabezpieczenia zarówno interesów pacjenta, jak i lekarza – informuje radczyni prawna.

Kiedy lekarz ma prawo wyprosić bliskiego? Te dwa wyjątki musisz znać

Warto pamiętać, że lekarz może odmówić obecności osoby towarzyszącej w gabinecie. Dotyczy to jednak tylko dwóch wyjątkowych sytuacji. Chodzi o:

  • Zagrożenie epidemiczne (np. restrykcje związane z rozprzestrzenianiem się groźnych chorób zakaźnych).
  • Bezpieczeństwo zdrowotne pacjenta (indywidualna ocena lekarza, gdy obecność osoby trzeciej mogłaby zakłócić przebieg pilnej procedury medycznej lub reanimacji).

- Taką odmowę należy odnotować w dokumentacji medycznej pacjenta – przypomina Magdalena Sroka.

Zobacz także: Łączenie pracy w NFZ i prywatnie. Lekarze są za przejrzystością, ale nie zakazami

Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png