NFZ zapłaci za trzy nowe badania? Kluczowe decyzje zapadną jeszcze w kwietniu

NFZ zapłaci za trzy nowe badania? Kluczowe decyzje mogą zapaść jeszcze w kwietniu
NFZ zapłaci za trzy nowe badania? Kluczowe decyzje mogą zapaść jeszcze w kwietniuShutterstock
dzisiaj, 08:00

Trzy badania diagnostyczne trafiły do oceny AOTMiT i mogą zostać objęte finansowaniem przez NFZ. Chodzi o profil steroidowy moczu, makroprolaktynę i inhibinę B. Rada Przejrzystości zajmie się nimi 13 kwietnia 2026 r. To etap opiniowania – decyzja o refundacji zapada później.

Dla pacjentów najważniejsze jest to, czy badania będą dostępne w ramach publicznej opieki zdrowotnej.

AOTMiT analizuje trzy badania. Czy będą refundowane przez NFZ i co to oznacza dla pacjentów

Każde świadczenie, które ma być finansowane przez NFZ, przechodzi formalną ocenę. Tym zajmuje się Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT). Na najbliższym posiedzeniu analizowane będą trzy badania:

  • profil steroidowy moczu
  • makroprolaktyna
  • inhibina B.

Rada Przejrzystości przygotowuje stanowisko, które jest jednym z etapów całej procedury. Na tym etapie badania nie są jeszcze refundowane - trwa ocena ich zasadności, a decyzja końcowa należy do ministra zdrowia.

Profil steroidowy moczu – co to za badanie, kiedy się je robi i czy jest z moczu czy krwi

To badanie wykonuje się z moczu, najczęściej z dobowej zbiórki. Polega na analizie wielu związków jednocześnie – są to metabolity hormonów steroidowych, które organizm wydala z moczem. Dzięki temu lekarz nie patrzy na jeden wynik, tylko na cały „profil”.

Kto może dostać skierowanie:

  • osoby z podejrzeniem chorób nadnerczy
  • pacjenci z zaburzeniami hormonalnymi o niejasnej przyczynie
  • dzieci i młodzież z problemami z dojrzewaniem
  • osoby z podejrzeniem zespołu Cushinga

Jak wygląda badanie:

  • pacjent zbiera mocz przez 24 godziny
  • próbka trafia do laboratorium
  • wynik to zestaw wielu parametrów, a nie jedna liczba.

To badanie nie jest rutynowe – stosuje się je wtedy, gdy podstawowe testy nie dają odpowiedzi.

Makroprolaktyna – co oznacza wysoka prolaktyna i kiedy potrzebne jest to badanie krwi

To badanie wykonuje się z krwi, podobnie jak standardową prolaktynę. Różnica polega na tym, że wynik jest dodatkowo analizowany, aby sprawdzić, czy podwyższony poziom prolaktyny wynika z aktywnej formy hormonu, czy z tzw. makroprolaktyny.

Kto może zostać skierowany:

  • osoby z podwyższoną prolaktyną w badaniu krwi
  • pacjenci bez objawów, mimo wysokiego wyniku
  • kobiety z zaburzeniami miesiączkowania
  • osoby diagnozowane endokrynologicznie.

Jak wygląda badanie:

  • zwykłe pobranie krwi z żyły
  • bez specjalnego przygotowania (czasem zaleca się badanie rano)
  • wynik pokazuje, czy prolaktyna jest „aktywna”.

To jedno z tych badań, które często porządkuje diagnostykę i pozwala uniknąć dalszych, bardziej skomplikowanych testów.

Inhibina B – badanie płodności z krwi. Kto powinien je zrobić i co pokazuje wynik

Inhibinę B oznacza się także z krwi żylnej. To badanie dotyczy funkcjonowania układu rozrodczego – u kobiet jajników, u mężczyzn jąder.

Kto może dostać skierowanie:

  • kobiety z problemami z zajściem w ciążę
  • kobiety przed leczeniem niepłodności
  • mężczyźni z obniżoną płodnością
  • pacjenci kierowani na diagnostykę hormonalną.

Jak wygląda badanie:

  • standardowe pobranie krwi
  • u kobiet często ważny jest dzień cyklu
  • wynik ocenia się razem z innymi hormonami.

Badanie nie daje jednej odpowiedzi „tak/nie”, ale jest częścią większej diagnostyki.

Najważniejsze różnice między badaniami: profil steroidowy moczu, makroprolaktyna, inhibina B

Badanie

Materiał

Kiedy się je robi

Co sprawdza

Profil steroidowy moczu

mocz (zbiórka dobowa)

przy złożonych zaburzeniach hormonalnych

metabolity hormonów steroidowych

Makroprolaktyna

krew

przy podwyższonej prolaktynie

czy wynik jest rzeczywiście nieprawidłowy

Inhibina B

krew

przy diagnostyce płodności

funkcję gonad

Czy lekarz rodzinny będzie mógł zlecić te badania i czy będą dostępne „od ręki”

Nie. Są to badania specjalistyczne, zlecane w określonych sytuacjach - najczęściej przez endokrynologa, ginekologa lub androloga. Nie są to testy przesiewowe ani rutynowe badania kontrolne.

Kto dostanie skierowanie na te badania, jeśli wejdą do NFZ

Jeśli badania zostaną objęte finansowaniem, będą dostępne dla pacjentów kierowanych do specjalistów. Najczęściej dotyczy to:

  • osób z zaburzeniami hormonalnymi
  • pacjentów z niejednoznacznymi wynikami badań
  • osób diagnozowanych z powodu niepłodności.

Badania nie będą wykonywane rutynowo, tylko w określonych wskazaniach medycznych.

Jak badanie trafia do NFZ – krok po kroku od AOTMiT do decyzji ministra

Droga od pomysłu do refundacji nie kończy się na jednej decyzji. Najpierw badanie trafia do AOTMiT, gdzie jest analizowane pod kątem skuteczności, bezpieczeństwa i kosztów. Następnie sprawą zajmuje się Rada Przejrzystości, która przygotowuje swoje stanowisko.

Kolejnym krokiem jest rekomendacja Prezesa Agencji – to na jej podstawie sprawa trafia dalej. Ostateczne rozstrzygnięcie należy do ministra zdrowia, który podejmuje decyzję administracyjną. Dopiero po przejściu całej tej ścieżki badanie może zostać wpisane do koszyka świadczeń gwarantowanych i stać się dostępne w ramach NFZ.

Co zmieni się dla szpitali i poradni, jeśli badania wejdą do NFZ

Jeśli badania zostaną włączone do systemu, placówki medyczne zyskają przede wszystkim możliwość ich rozliczania w ramach NFZ, a więc wykonywania ich jako elementu publicznej opieki zdrowotnej, a nie tylko prywatnie. Pojawią się też jasne zasady zlecania, co ułatwia lekarzom podejmowanie decyzji diagnostycznych i porządkuje ścieżkę pacjenta.

W praktyce może to oznaczać większą dostępność badań w poradniach specjalistycznych, zwłaszcza w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, gdzie najczęściej są one potrzebne.

Podstawa prawna i dokumenty

  • Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
  • Plan prac Rady Przejrzystości AOTMiT 2026
  • Zlecenie Ministra Zdrowia dotyczące oceny świadczeń
Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.