Trzy procent wstydu

Palenie papierosów a mózg
Palenie papierosów a mózgShutterstock
3 lipca 2023
Subiektywnie

W ciągu dwóch ostatnich lat ilość osób palących papierosy w naszym kraju wzrosła o trzy procent. Nie pocieszajmy się, że to efekt napływu setek tysięcy Ukraińców: te dane dotyczą obywateli polskich. Rośnie liczba palaczy, rośnie sprzedaż klasycznych papierosów. Natomiast nie zmienia się jedno: brak kompleksowej i skutecznej wizji walki z paleniem. Polscy decydenci uznali, że wytyczne WHO, wedle których jednocześnie i tak samo ostro należy zwalczać zwykłe papierosy i alternatywne wyroby bezdymne, są cudownym panaceum na społeczną plagę. Jak widać – nie są. 

W naszym kraju pali około 8 milionów osób, jedna trzecia populacji. Co gorsza, tylko co ósmy palacz deklaruje, że chce zerwać z nałogiem, co jest prawdziwym obrazem klęski polityki rządu w zakresie walki z paleniem. W całej Polsce działa zaledwie pięć publicznych poradni, gdzie można szukać wsparcia w odstawieniu nikotyny. Korzysta z nich kilkaset osób. Prywatne placówki nie podejmują się tego rodzaju terapii, gdyż środki z NFZ na ten cel są za małe – i to się po prostu nie opłaca. Jednocześnie w Polsce papierosy należą do najtańszych w całej Unii Europejskiej. To droga donikąd.

Pozostało 75% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png