Nawrocki odpowiedział Zełenskiemu. „Myli się”

Wołodymyr Zełenski i Karol Nawrocki
19.12.2025 Prezydent Ukrainy z oficjalną wizytą w Polsce Wołodymyr Zełenski i Karol NawrockiMateriały prasowe / Mikołaj Bujak/KPRP
dzisiaj, 14:31

Prezydent Karol Nawrocki odrzucił sugestię Wołodymyra Zełenskiego, że obecny konflikt między Polską a Ukrainą ma związek z polską polityką wewnętrzną. W reakcji na słowa ukraińskiego przywódcy stwierdził, że źródłem sporu są kwestie historyczne oraz stosunek do dziedzictwa ukraińskich nacjonalistów odpowiedzialnych za zbrodnie na Polakach.

Do najnowszej wymiany zdań doszło po wywiadzie, którego Wołodymyr Zełenski udzielił programowi „TSN. Tydzień”. Prezydent Ukrainy ocenił, że kryzys wokół relacji polsko-ukraińskich i odebrania mu Orderu Orła Białego jest elementem walki politycznej w Polsce przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi.

Zdaniem Zełenskiego spór nie dotyczy Ukrainy, lecz rywalizacji politycznej pomiędzy Karolem Nawrockim a premierem Donaldem Tuskiem. Ukraiński prezydent uznał, że Polska prowadzi wewnętrzny spór polityczny, z którym Kijów nie ma nic wspólnego.

Karol Nawrocki zdecydowanie odrzucił taką interpretację. W rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że problem nie ma charakteru partyjnego ani wyborczego. Jak zaznaczył, dotyczy pamięci historycznej i oceny działań ukraińskich nacjonalistów odpowiedzialnych za zbrodnie na ludności polskiej.

Spór o UPA i pamięć o rzezi wołyńskiej

Prezydent RP wskazał, że Polacy niezależnie od poglądów politycznych mają wspólne stanowisko wobec zbrodni dokonanych przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińską Powstańczą Armię. Według Nawrockiego nie jest możliwe zaakceptowanie symboliki banderowskiej ani gloryfikowania formacji odpowiedzialnych za masowe mordy na Polakach.

– Wołodymyrze drogi, panie prezydencie, spór w ogóle nie dotyka wewnętrznych kwestii Polski. Te nie istnieją, bo wszyscy Polacy wiedzą i rozumieją, ile zła zrobili Polsce, Polkom, Polakom i polskim dzieciom ukraińscy nacjonaliści. Myli się prezydent Zełenski – powiedział Karol Nawrocki.

Prezydent dodał również, że Polska nie akceptuje czerwono-czarnej flagi utożsamianej z ruchem banderowskim oraz prób rehabilitacji środowisk odpowiedzialnych za zbrodnie na ludności cywilnej.

Order Orła Białego stał się punktem zapalnym

Obecny kryzys dyplomatyczny został wywołany decyzją Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego – najwyższego polskiego odznaczenia państwowego. Prezydent RP uzasadnił ten krok zgodą ukraińskiego przywódcy na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy nawiązującej do UPA.

Nawrocki podkreślał przy tym, że decyzja nie jest wymierzona w naród ukraiński ani nie oznacza zmiany polskiego wsparcia dla Ukrainy w wojnie z Rosją. Jego zdaniem obowiązkiem głowy państwa jest jednak ochrona prestiżu najwyższego polskiego odznaczenia państwowego.

W odpowiedzi Wołodymyr Zełenski poinformował o odesłaniu orderu do Warszawy. Jak tłumaczył, odznaczenie traktował jako wyraz uznania dla całego narodu ukraińskiego oraz ukraińskich żołnierzy walczących z rosyjską agresją. Do zwrotu polskich odznaczeń przystąpili także niektórzy byli ukraińscy prezydenci i wysocy urzędnicy państwowi.

Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png