O tym, że unijne przepisy są często tak absurdalne, że nie widać większego sensu, by implementować je na gruncie prawa państw członkowskich, wie już chyba każdy.
Przykładów można tu wymienić co najmniej setki. Pierwsze z brzegu to np. uznanie ślimaka za rybę śródlądową, pomysł, by zakazać dzieciom poniżej ośmiu lat dmuchania balonów, konieczność posiadania zaświadczenia o umiejętności wspinania się na drzewa czy wieloletni symbol bezmyślności brukselskich urzędników – próba narzucenia promienia krzywizny banana.
Pozostało 84% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 84% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.