Korycki: Jak zazdrościć bezmyślności

27 sierpnia 2012

O tym, że unijne przepisy są często tak absurdalne, że nie widać większego sensu, by implementować je na gruncie prawa państw członkowskich, wie już chyba każdy.

Przykładów można tu wymienić co najmniej setki. Pierwsze z brzegu to np. uznanie ślimaka za rybę śródlądową, pomysł, by zakazać dzieciom poniżej ośmiu lat dmuchania balonów, konieczność posiadania zaświadczenia o umiejętności wspinania się na drzewa czy wieloletni symbol bezmyślności brukselskich urzędników – próba narzucenia promienia krzywizny banana.

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.