Miały być realnym wsparciem dla kobiet, które po wyroku TK muszą rodzić dzieci z wadami letalnymi. Dziś w hospicjach perinatalnych spada liczba pacjentek. Dzieci śmiertelnie chorych nie rodzi się jednak mniej.
Spadła liczba hospicjów
W pakiecie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego zakazującym aborcji z powodu wad płodu miało iść wsparcie dla kobiet, które będą rodzić śmiertelnie chore dziecko. Zapowiadano m.in. sieć hospicjów perinatalnych, pod których opieką ciężarne miały się znaleźć jeszcze przed porodem. Tam miała czekać kompleksowa pomoc medyczna i psychologiczna. Jeszcze w 2021 r., kiedy wszedł w życie wyrok TK, minister rodziny Marlena Maląg mówiła: „Hospicja perinatalne to bardzo ważne miejsca, których sieć powinna być na terenie całego kraju”. Wskazywała, jak bardzo jest potrzebne wsparcie dla matek i ojców „w czasie trudnej ciąży i po urodzeniu dziecka”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)