Piasecki: Kolejne ofiary ustawy refundacyjnej. Kto będzie następny?

7 lutego 2012

Pod pewnymi względami nowa ustawa refundacyjna jest ustawą fascynującą. Żeby było jasne: piszę to z ironią i drwiną – pewnie jak duża część czytelników uważam te przepisy za spore nieszczęście, tryb wprowadzenia ich w życie za skandaliczny, komunikację ze społeczeństwem za grube nieporozumienie, a upór rządu i polityków partii rządzącej, żeby poeksperymentować na żywym organizmie pacjentów, lekarzy, aptekarzy i kilku jeszcze grup – za niezrozumiały.

A jednak element niezdrowej może fascynacji przy tym wszystkim istnieje. Polega on na nieobliczalności efektów ustawy. Nie wiadomo, w kogo ona jeszcze uderzy, jakie skutki odniesie, jak to odczują pacjenci, a jak na przykład biznes. Wczoraj okazało się, że jednymi z największych przegranych są apteki, których wartość sprzedaży w styczniu była prawie o jedną czwartą niższa niż rok wcześniej.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.