Dzięki absencji i nieobsadzonym etatom pracownicy funduszu mogli otrzymać w ubiegłym roku wysokie premie.
Kolejki do specjalistów, odmowa leczenia czy kontraktu to codzienność służby zdrowia. Przyczyna jest zawsze ta sama: brak pieniędzy. Okazuje się, że w budżecie NFZ są rezerwy. Tyle że fundusz wydaje je na premie dla swoich urzędników. Tylko warszawska centrala, która zatrudnia 393 osoby, na ten cel w ubiegłym roku przeznaczyła 4,2 mln zł. Średnio na urzędnika przypadło ponad 10 tys. zł gratyfikacji.
Autopromocja
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.